|

Oto list który nasz kolega wysłał do PZW Skierniece w związku z wprowadzeniem zakazu uzywania srodków pływajacych
Witam
Szanowni Państwo w moim mailu chciałbym poruszyć sprawę Uchwały Zarządu Okręgu w Skierniewicach z dnia 14.06.2011r., która dotyczyła zakazu używania środków pływąjacych do sportów wędkarskich. Jako karpiarz jestem dosyć mocno zaskoczony takim zakazem. Chciałbym prosić o wyjaśnienie czym kierował się Zarząd przy wprowadzeniu takiego przepisu. Nie będę ukrywał, że ów przepis w znacznym stopniu ogranicza nam (karpiarzom) swobodę użytkowania wód w okręgu skierniewickim. Wiadomo jest, że my ryb nie zabieramy postępujemy z nimi najbardziej humanitarnie jak jest to mozliwe i zawsze wszystkie karpie wracają w świetnej kondycji do wody.Płacimy składki, a z Państwa strony co roku napotykamy na nowe ograniczenia. Nie taka powinna być chyba współpraca między Nami. Mam też pytanie czy stawianie markera i sondowanie wody za pomocą echosondy też już jest naruszeniem tego przepisu ?? Obserwując od dłuższego czasu co się dzieje w PZW, chyba już czas aby w Naszej organizacji nastąpiły zmiany, najwyższa pora aby ze Związku odeszli już ludzie pokroju 65+, bo nadal tkwimy w czasach jedynie słusznych czyli betonu komunistycznego. Wprowadzanie takich chorych przepisów do niczego dobrego nie prowadzi właśnie przez takie ograniczenia hamuje się napływ młodych ludzi do PZW. Panowie czas się ogarnąć i pójść z duchem czasu a nie chronić "leśnych dziadków" przed postępem techniki w wędkarstwie. Wystarczy, że oni powiedzą, że ryba przez wywózkę zestawu odchodzi od brzegu a wy już od razu wprowadzacie przepis zakazujący używania środków pływąjacych. Gdzie tu logika i sens postępowania. Z góry dziękuję za szybką odpowiedź na zawarte powyżej pytania.
Z Poważaniem
Maciej Reszetarski Koło Wędkarskie Sochaczew Miasto
i odpawiedź jaką uzyskał
witam podaję pełny tekst uchwały
Uchwała nr 14/04/11
W myśl Statutu PZW uchwalonego na Nadzwyczajnym K.Z.D PZW w dniach 19 października 2007 wpisanego do KRS nr 0000108423 decyzją Sądu Rej. W Warszawie z dnia 24 stycznia 2008r Zarząd Okręgu PZW w Skierniewicach w dniu 16 maja b.r podjął Uchwałę zatwierdzającą Uchwały podjęte przez Prezydium Zarządu Okręgu w 1-wszym kw. b.r między innymi Uchwałę nr 14/04/11 odnośnie zakazu używania do uprawiania sportów wędkarskich ,środków pływających na rzekach i akwenach wodnych administrowanych przez ZO PZW w Skierniewicach o treści j.n:
„ Wprowadza się zakaz używania do uprawiania sportów wędkarskich wszelkich środków pływających na wodach bieżących i stojących administrowanych przez ZO PZW w Skierniewicach.
Zakaz dotyczy również środków pływających do wywozu zanęt i zestawów wędkarskich".
Uchwała ma rygor natychmiastowej wykonalności .
W tej sytuacji działając w imieniu Zarządu Okręgu w Skierniewicach w myśl Statutu j.w par.19 pkt 2 i 3 anuluję wszystkie Uchwały podjęte w Kołach odnośnie użytkowania środków pływających sprzecznych z Uchwałą Zarządu Okręgu.
Polecam natychmiastowe zlikwidowanie wszelkich ogłoszeń sprzecznych z Uchwałą j.w.
Uchwała ta została uchwalona na zebraniu Zarządu Okręgu wraz z Prezesami wszystkich kół w Okręgu.Była to inicjatywa prezesów kół.Dyskusja nad treścią była bardzo burzliwa,zmiany w treści kilkakrotnie poprawiane poprzez glosowanie nad każdym zdaniem. Znaczącą większością głosów została uchwalona w treści j.w. Zarząd Okręgu w roku 2011 zniósł wszelkie ograniczenia ilościowych limitów połowów i wymiarów ochronnych innych niż zawarte w RAPR a uchwalane prze koła.To nie możemy mówić o nowych ograniczeniach a wręcz przeciwnie. Jeżeli mówimy o zakazie używania do uprawiania sportów wędkarskich wszelkich środków pływających dotyczy to również czynności przygotowawczych.Wędkowanie to nie tylko zarzucenie wędki,to zajęcie stanowiska,przygotowanie,sondowanie,nęcenie itp.Brak jest przepisów które chroniłyby postawione markery i zestawy wędkarskie na odległościach "karpiowych" czyli 100 i więcej metrów,a inni użytkownicy wód publicznych mają obowiązek omijania na wodzie wędkarzy w odległości 50m,stąd dochodzi do wielu konfliktów.Ta metoda wędkowania przywędrowała do nas z łowisk komercyjnych,idea takiego wędkowania wspaniała ale nasze łowiska to nie tylko karpie a rozstawione zestawy w sposób znaczny ograniczają możliwości wędkowania innym wędkarzom.takie były głosy przy uchwalaniu tej uchwały.Proszę mieć na uwadze jeszcze jeden aspekt karpiowego wędkowania.Zasiadka na tą rybę wiąże się z rozstawieniem namiotu,oczywiście karpiowego,co jest wykroczeniem o biwakowaniu w miejscu do tego nie wyznaczonym. Wracając do Pańskiego komentarza odniosę się tylko do stwierdzenia że PZW jest organizacją wzoru demokracji.To wędkarze koła wybierają swojego delegata na zjazd,na zjeżdzie wybierany jest prezes i zarząd.To wędkarze wybierają swoje władze niezależnie od wieku co Pan stara się ograniczyć.Zarząd podejmując takie uchwały kieruje się głosem i dobrem większości wędkarzy po szerokiej dyskusji z jego przedstawicielami. Pozdrawiam MAREK LISIECKI Rzecznik Prasowy i Dyscyplinarny Okręgu PZW Skierniewice
|